naturalne planowanie rodziny, PCOS, grzybica pochwy
Wpływ cywilizacji i niezdrowego trybu życia powoduje, że coraz więcej kobiet ma problemy z macierzyństwem. Zajście w ciążę i utrzymanie jej, staje się coraz poważniejszym wyzwaniem i dla rodzin, i dla lekarzy. Zapewne stąd rosnące zainteresowanie metodą jaką jest naturalne planowanie rodziny. Jest to bardzo rozsądne i przemyślane podejście do przyszłego macierzyństwa, zakładające przygotowanie organizmu do ważnego etapu i roli jaką jest niewątpliwie ciąża. Chodzi tu oczywiście o stosowne badania i zdrowy styl życia. Ale naturalne planowanie rodziny to także postawa, według której o macierzyństwie i stanie ciąży powinno myśleć się wcześnie, zaplanować je i odpowiednio przygotować się, poprzez przebadanie organizmu, wyleczenie ewentualnych schorzeń i nabranie sił do tego odpowiedzialnego zadania. Bardzo często kobiety zachodzą w ciążę, mając problemy zdrowotne, nie zaleczone mięśniaki czy inne stany zapalne. Tymczasem są to niejednokrotnie dolegliwości, które już od początku mogą sprawiać poważne problemy, chociażby z zajściem w ogóle w ciążę. Nadmiar estrogenów w organizmie, który może wywoływać mięśniaki, w efekcie może także poprzez to schorzenie, doprowadzić nawet do poronienia. Ponadto należy pamiętać, że mięśniakom bardzo często towarzyszy również endometrioza. Zaburzenia hormonalne są bardzo poważnym problemem przy zajściu i utrzymaniu ciąży. PCOS czyli zespół policystycznych jajników, kolejna poważna przeszkoda dla kobiet , które próbują zajść w ciążę, wynika z kolei z nadwyżki hormonów, jakim są androgeny. Nie każdy wie, rozwojowi schorzenia PCOS, sprzyja również otyłość, dlatego w ramach naturalnego planowania, warto zadbać o rozsądną dietę, zdrową wagę i sylwetkę. Zarówno przed zajściem w ciążę, jak i w jej przebiegu. Na pewno nie należy także lekceważyć infekcji pochodzenia grzybiczego. Grzybica pochwy to jedno ze schorzeń, które w efekcie może skutkować nawet niepłodnością. Dlatego nie należy rezygnować z leczenia zakażeń, które wywołują grzyby, mają one bowiem tendencje nawrotowe, jeśli nie są definitywnie wyleczone. Tymczasem grzybica pochwy, wpływając na zachwiania równowagi cyklu, może niestety uniemożliwić zajście w ciążę. O tym że pasożyty także mogą być wrogiem przyszłych mam, wie coraz więcej osób. Pojęcie takie jak toksoplazmoza słyszała dziś praktycznie każda kobieta, nie tylko ta, planująca założenie rodziny. Pasożyty niestety nie tylko utrudniają zajście w ciążę, ale mogą również doprowadzić do uszkodzenia płodu. Dlatego toksoplazmoza jest bardzo uważnie traktowanym zagadnieniem, o którym wiele i głośno się mówi. Jest to choroba pasożytnicza, która jest poważnym zagrożeniem dla ciężarnych oraz noworodków.
